<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Pierwszy Kibic Ostatniej Rzeczypospolitej</title>
	<atom:link href="http://www.tapczan.info/index.php/2008/07/02/pierwszy-kibic-ostatniej-rzeczpospolitej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.tapczan.info/index.php/2008/07/02/pierwszy-kibic-ostatniej-rzeczpospolitej/</link>
	<description>blog wielotematyczny</description>
	<pubDate>Sun, 12 Feb 2012 09:59:11 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5</generator>
		<item>
		<title>Przez: Baba_Yaga</title>
		<link>http://www.tapczan.info/index.php/2008/07/02/pierwszy-kibic-ostatniej-rzeczpospolitej/#comment-14</link>
		<dc:creator>Baba_Yaga</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jul 2008 10:32:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tapczan.info/?p=77#comment-14</guid>
		<description>Diagnozujmy dalej...skoro mój poprzednik z typową dla służb katońską dociekliwością ciągnie temat...może, od ogółu do szczegółu, małymi kroczkami, analizując kolejne kategorie, podtypy i gatunki chorób w klasyfikacji ICD-10, w końcu dojdziemy, jaka to uciążliwa i męcząca prawie cały naród choroba, dręczy naszego jaśnie panującego...Na naszym małym, ale bardzo ciekawym konsylium przerobiliśmy już wątek logopedyczny, neurologiczny, genetyczny...zostało nam jeszcze sporo do rozpatrzenia..., no może nie wliczając tych z punktu O. Co do grypy intelektualnej, choroby dość szeroko rozpowszechnionej wśród naszego rodzaju, skłonna jestem przypuszczać, iż nasz P w ogóle na nią nie zapadł. Nie dlatego, że od wczesnego dzieciństwa był na nią jakoś szczególnie uodporniony, choć wątek szczepionki antyinteligenckiej również brałabym pod uwagę, znając zapobiegliwość i nadopiekuńczość matki, ale dlatego, że po prostu nie wychowywał się na podwórku...jak jego konkurent z sejmowego placyku zabaw... Stąd też P, który podobnie jak brat, nigdy nie wychylił głowy spod parasola matczynego actimela, nie mógł zarazić się  inteligentną infekcją wirusową, bo jak wiadomo ta, jak inne podtypy grypy przenosi się wyłącznie drogą kropelkową..., a więc od „zakichanych” kolegów... Zatem kombinujmy dalej, co i jak z naszym P...nie pomijając F-10, z zestawienia ICD, zwanego „zespołem filipińskim”...znanego także jako Paliko(d)t....
Pozdrawiam cichego Autora i rozpisanego Obserwatora</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Diagnozujmy dalej&#8230;skoro mój poprzednik z typową dla służb katońską dociekliwością ciągnie temat&#8230;może, od ogółu do szczegółu, małymi kroczkami, analizując kolejne kategorie, podtypy i gatunki chorób w klasyfikacji ICD-10, w końcu dojdziemy, jaka to uciążliwa i męcząca prawie cały naród choroba, dręczy naszego jaśnie panującego&#8230;Na naszym małym, ale bardzo ciekawym konsylium przerobiliśmy już wątek logopedyczny, neurologiczny, genetyczny&#8230;zostało nam jeszcze sporo do rozpatrzenia&#8230;, no może nie wliczając tych z punktu O. Co do grypy intelektualnej, choroby dość szeroko rozpowszechnionej wśród naszego rodzaju, skłonna jestem przypuszczać, iż nasz P w ogóle na nią nie zapadł. Nie dlatego, że od wczesnego dzieciństwa był na nią jakoś szczególnie uodporniony, choć wątek szczepionki antyinteligenckiej również brałabym pod uwagę, znając zapobiegliwość i nadopiekuńczość matki, ale dlatego, że po prostu nie wychowywał się na podwórku&#8230;jak jego konkurent z sejmowego placyku zabaw&#8230; Stąd też P, który podobnie jak brat, nigdy nie wychylił głowy spod parasola matczynego actimela, nie mógł zarazić się  inteligentną infekcją wirusową, bo jak wiadomo ta, jak inne podtypy grypy przenosi się wyłącznie drogą kropelkową&#8230;, a więc od „zakichanych” kolegów&#8230; Zatem kombinujmy dalej, co i jak z naszym P&#8230;nie pomijając F-10, z zestawienia ICD, zwanego „zespołem filipińskim”&#8230;znanego także jako Paliko(d)t&#8230;.<br />
Pozdrawiam cichego Autora i rozpisanego Obserwatora</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: UB&#38;SB</title>
		<link>http://www.tapczan.info/index.php/2008/07/02/pierwszy-kibic-ostatniej-rzeczpospolitej/#comment-12</link>
		<dc:creator>UB&#38;SB</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 12:23:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tapczan.info/?p=77#comment-12</guid>
		<description>A może u naszego P kończy się już infekcja wirusowa nazywana inteligencją?
Jako że większość osobników zapada na nią w wieku lat 3 i rozwija się do około 50 roku życia, może bliźniaki w jakiś dziwny sposób "zmutowaciały" i tym samym są zdolne zatrzymać rozwój choroby?
Pozdrawiam Komentowanego, Komentującą i jak zwykle....milczącego red. Biauockiego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A może u naszego P kończy się już infekcja wirusowa nazywana inteligencją?<br />
Jako że większość osobników zapada na nią w wieku lat 3 i rozwija się do około 50 roku życia, może bliźniaki w jakiś dziwny sposób &#8220;zmutowaciały&#8221; i tym samym są zdolne zatrzymać rozwój choroby?<br />
Pozdrawiam Komentowanego, Komentującą i jak zwykle&#8230;.milczącego red. Biauockiego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: UB&#38;SB</title>
		<link>http://www.tapczan.info/index.php/2008/07/02/pierwszy-kibic-ostatniej-rzeczpospolitej/#comment-9</link>
		<dc:creator>UB&#38;SB</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Jul 2008 11:47:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tapczan.info/?p=77#comment-9</guid>
		<description>Jak Wam moi mili spodoba się spekulacja w drugą stronę?
A mianowicie.
Może to jest zapobiegliwość geniusza obarczonego zespołem Tourette'a??????
Nieustannie przekręcać nazwiska aby w chwili ujawnienia się tych bluźnierczych uciążliwości nie było można wskazać dokładnego nazwiska adresata? Takie świadome działanie na dłuższą metę może zrodzić jakąś nową jaźń, a to, w jego przypadku, byłaby już duża przesada:).
A z drugiej strony, bezwładne rozmywanie się sylab w ustach naszego Pana Prezyd. przypomina mi powrót do fazy embrionalnej ojca Garpa. Tudzież fizyczność tych dwóch osób też jest zbieżna.
Pozdrawiam Autora i Biauociego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak Wam moi mili spodoba się spekulacja w drugą stronę?<br />
A mianowicie.<br />
Może to jest zapobiegliwość geniusza obarczonego zespołem Tourette&#8217;a??????<br />
Nieustannie przekręcać nazwiska aby w chwili ujawnienia się tych bluźnierczych uciążliwości nie było można wskazać dokładnego nazwiska adresata? Takie świadome działanie na dłuższą metę może zrodzić jakąś nową jaźń, a to, w jego przypadku, byłaby już duża przesada:).<br />
A z drugiej strony, bezwładne rozmywanie się sylab w ustach naszego Pana Prezyd. przypomina mi powrót do fazy embrionalnej ojca Garpa. Tudzież fizyczność tych dwóch osób też jest zbieżna.<br />
Pozdrawiam Autora i Biauociego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: biauocki</title>
		<link>http://www.tapczan.info/index.php/2008/07/02/pierwszy-kibic-ostatniej-rzeczpospolitej/#comment-6</link>
		<dc:creator>biauocki</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Jul 2008 07:45:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tapczan.info/?p=77#comment-6</guid>
		<description>Pan Prezydent powinien udzielać pomeczowych wypowiedzi wyłącznie dla prasy drukowanej tudzież dla portali internetowych i to koniecznie wypowiedzi niedźwiękowych, ponieważ najzwyczajniej w świecie ma trudności z artykułowaniem wyrazów. Zawiodła po prostu wpajana nam na lekcjach języka polskiego zasada, że poszczególne słowa w wypowiedzi powinny być oddzielone niewielką (czasami wystarczą milisekundy) pauzą, tak aby słowa nie zlewały się w jedno. W ten właśnie sposób powstał słynny już Artur Borubar - w oryginale Pan Prezydent na pytanie kto był najlepszy odpowiedział: "Artur Borucbardzo" z tendencją spadku natężenia dźwięku w końcowej fazie wypowiadania słówka "bardzo". W tv niestety, w przeciwieństwie do drukowanej prasy, nie można wstawić brakującej spacji, chyba że należałoby ciąć to wszystko w jakimś programie do obróbki dźwięku.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pan Prezydent powinien udzielać pomeczowych wypowiedzi wyłącznie dla prasy drukowanej tudzież dla portali internetowych i to koniecznie wypowiedzi niedźwiękowych, ponieważ najzwyczajniej w świecie ma trudności z artykułowaniem wyrazów. Zawiodła po prostu wpajana nam na lekcjach języka polskiego zasada, że poszczególne słowa w wypowiedzi powinny być oddzielone niewielką (czasami wystarczą milisekundy) pauzą, tak aby słowa nie zlewały się w jedno. W ten właśnie sposób powstał słynny już Artur Borubar - w oryginale Pan Prezydent na pytanie kto był najlepszy odpowiedział: &#8220;Artur Borucbardzo&#8221; z tendencją spadku natężenia dźwięku w końcowej fazie wypowiadania słówka &#8220;bardzo&#8221;. W tv niestety, w przeciwieństwie do drukowanej prasy, nie można wstawić brakującej spacji, chyba że należałoby ciąć to wszystko w jakimś programie do obróbki dźwięku.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

