Jeffrey Lewis na wycieczce w Krakowie
Maciek Kozłowski|sierpień 28, 2008|koncerty|
Kiedy inne dzieciaki oglądały kreskówki, on czytał komiksy (telewizora w domu nie uświadczył do 13 roku życia). Kiedy jego rówieśnicy pokornie odwiedzali zakłady pracy, on - tuż przed trzydziestką - postanowił wyjść na scenę by śpiewać piosenki. Kiedy Polacy w huku syren będą przypominać sobie rozpoczęcie II Wojny Światowej, on - z towarzyszeniem zespołu - będzie śpiewał historyjki o życiu amerykanów. Jeffrey Lewis, bard z Nowego Jorku.
Jego muzyki nie będę wam anonsował, posłuchajcie sobie sami, poniżej są linki do odpowiednich stron. Dodam tylko, że Lewis jest “kimś” na scenie anit-folk/post-punk. Poza tym nieprzerwanie tworzy komiksy (już niedługo pierwsze polskie wydanie). Oprawia graficznie płyty Moldy Peaches (odsyłam do genialnego “Anyone Else But You”, hiciora z filmu Juno). Zresztą to ich tropem trafił do Rough Trade Records (wydawcy m.in. Anthony And The Johnson’s, The Libertines czy British Sea Power – ci ostatni odwiedzili w tym roku Mysłowicki Off Festival).
www.thejeffreylewissite.com
myspace.com/jefflewisband
Do zobaczenia. Stranger Cafe, 1 września, g. 2o.oo. Obowiązuje rezerwacja miejsc poprzez maila gretl@daseindesignrecords.com (bilety 30 zł).















październik 2nd, 2008 at 9:43 po południu
And the answers to kommety be?
listopad 6th, 2008 at 5:24 przed południem
Ready to argue with the themes of education-all. All the same, you can very well write about it
listopad 7th, 2008 at 5:35 przed południem
cool you saytik! Write more!