Dobrze, Drogo, Deklasacja czyli 3D według Camerona
Maciej Pietrzyk|grudzień 30, 2009|film|
Ten tekst przeczytasz w formacie 2D. Dowiesz się z niego dlaczego idąc na nowy film Jamesa Camerona “Avatar” należy go obejrzeć tylko i wyłącznie w technologi 3D.






Ja bym zmienił nazwę. Na przykład: Królowie Cnót. Erlend Øye wykazuje się godną podziwu pracowitością nagrywając w jednym roku dwie dobre płyty. Jedną ze swoim groźnie jak na Berlin brzmiącym: The Whitest Boy Alive. Drugą ze starym koleżką poznanym w wieku pierwszych rozkmin: Eirikiem Bøe. O dalszych cnotach niżej. 
















