<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Frank Zappa - Hot Rats</title>
	<atom:link href="http://www.tapczan.info/index.php/2009/01/19/frank-zappa-hot-rats/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.tapczan.info/index.php/2009/01/19/frank-zappa-hot-rats/</link>
	<description>blog wielotematyczny</description>
	<pubDate>Sun, 12 Feb 2012 07:57:56 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5</generator>
		<item>
		<title>Przez: Marek</title>
		<link>http://www.tapczan.info/index.php/2009/01/19/frank-zappa-hot-rats/#comment-1830</link>
		<dc:creator>Marek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2009 15:56:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tapczan.info/?p=391#comment-1830</guid>
		<description>Bardzo dobra recenzja. Dodam tylko, że w pożegnalnym "It must be.." na skrzypcach gra sam Jean Luc Ponty. Płyta wydana przez RYKO jest nienaganna technicznie, jak cała seria Zappy tej wytwórni.
To zdecydowanie najlepsza płyta Zappy. Mogę polecić także Waka Jawaka i Grand Wazoo. Wcześniejsze płyty Zappy z lat 60-tych to psychodelia dla pasjonatów lubiących wgryzać się w dziwaczność. Późniejszych nie znam. 
Puenta II: Zappa to doskonały i wszechstronny muzyk , płyta Hot Rats - kanon jazz rocka. Zero komercji. Tylko dla orłów. Koniec puenty I.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo dobra recenzja. Dodam tylko, że w pożegnalnym &#8220;It must be..&#8221; na skrzypcach gra sam Jean Luc Ponty. Płyta wydana przez RYKO jest nienaganna technicznie, jak cała seria Zappy tej wytwórni.<br />
To zdecydowanie najlepsza płyta Zappy. Mogę polecić także Waka Jawaka i Grand Wazoo. Wcześniejsze płyty Zappy z lat 60-tych to psychodelia dla pasjonatów lubiących wgryzać się w dziwaczność. Późniejszych nie znam.<br />
Puenta II: Zappa to doskonały i wszechstronny muzyk , płyta Hot Rats - kanon jazz rocka. Zero komercji. Tylko dla orłów. Koniec puenty I.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

