<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Smak Arbuza</title>
	<atom:link href="http://www.tapczan.info/index.php/2009/06/29/smak-arbuza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.tapczan.info/index.php/2009/06/29/smak-arbuza/</link>
	<description>blog wielotematyczny</description>
	<pubDate>Sun, 12 Feb 2012 03:27:56 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5</generator>
		<item>
		<title>Przez: Don Rafallo</title>
		<link>http://www.tapczan.info/index.php/2009/06/29/smak-arbuza/#comment-1853</link>
		<dc:creator>Don Rafallo</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2009 16:19:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.tapczan.info/?p=609#comment-1853</guid>
		<description>Hehehe, fajnie że ktoś do tego filmu się dokopał. Oglądałem jakieś 3 lata temu i było to przeżycie z gatunku silnych wstrząsów, szczególnie że informacje do których dotarłem przed seansem mówiły o onirycznej opowieści, pełnej magicznych obrazów, nie wspominając słowem o wyuzdanych scenach przekraczających miejscami drastycznie normy dobrego smaku. Nazywając po imieniu - nie erotyk a pornol. Inna sprawa, że ten brutalizm w połączeniu z kiczowym musicalem i delikatnymi, subtelnymi scenami prowokuje i zmusza widza do przemyślenia relacji między seksem a emocjonalnością. Nie wiem z kim autor chciałby oglądać ten film, ale to wino chyba powinno być z tych mocniejszych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hehehe, fajnie że ktoś do tego filmu się dokopał. Oglądałem jakieś 3 lata temu i było to przeżycie z gatunku silnych wstrząsów, szczególnie że informacje do których dotarłem przed seansem mówiły o onirycznej opowieści, pełnej magicznych obrazów, nie wspominając słowem o wyuzdanych scenach przekraczających miejscami drastycznie normy dobrego smaku. Nazywając po imieniu - nie erotyk a pornol. Inna sprawa, że ten brutalizm w połączeniu z kiczowym musicalem i delikatnymi, subtelnymi scenami prowokuje i zmusza widza do przemyślenia relacji między seksem a emocjonalnością. Nie wiem z kim autor chciałby oglądać ten film, ale to wino chyba powinno być z tych mocniejszych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

