William S. Burroughs – Zachodnia Kraina
Marcin Białota|lipiec 2, 2009|literatura|
W księgarniach zawsze odruchowo sprawdzam na półkach z książkami, czy nie ukazały się jakieś pozycje moich ulubionych pisarzy. Przechodzę kolejne alejki w kolejności alfabetycznej, szukając niektórych nazwisk z marnym rezultatem. Jakież było moje zdziwienie, kiedy spojrzałem na półkę opatrzoną literką „B”. Nareszcie, nakładem wydawnictwa Świat Książki ukazała się jedna z ostatnich powieści Williama S. Burroughsa „Zachodnia Kraina”.
„Zachodnia Kraina”, w oryginale „The Western Lands”, jest ostatnią częścią trylogii pisanej przez tego niezwykłego pisarza przez ponad 13 lat. Opublikowana została w 1987 roku. Dwa wcześniejsze tomy to „Cities of the Red Night” z 1981 roku oraz „The Place of Dead Roads” z 1984 roku. Jest to wielowątkowa powieść pełna symboliki egipskiej, napisana niezwykle dynamicznym językiem, którą czyta się płynąc po prostu ze strony na stronę. Rytm, flow, feeling, improwizacja, jak w jazzie, jak w prozie Jacka Kerouaca. „Zachodnia Kraina’ to nagromadzenie zaskakujących pomysłów, przemyśleń, wizji Burroughsa, przepełnione czarnym humorem i groteską, dalekie od czegoś co mogło się kiedyś otrzeć o coś co widziało pewnego razu jakiekolwiek oznaki politycznej poprawności. Aż tak.
Cieszy mnie, że w końcu możemy przeczytać książkę jednego z najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych przedstawicieli pokolenia beatników, których twórczością w polskim przekładzie nie jesteśmy zbytnio rozpieszczani. Zwłaszcza, że mamy w tym przypadku do czynienia z doskonałym przekładem Pawła Lipszyca.













