Hanne Hukkelberg w Krakowie

|January 7, 2010|koncerty|6

Mimo że fort kleparski nie brał nigdy udziału w walkach, szykuję się szturm. Dowodzić będzie Hanne Hukkelberg, która doświadczenie w zdobywaniu rynku muzycznego w Europie już ma. Swój sztucer ładuję rodzynkami i 21 Stycznia idę dać się zdobyć.

Jeśli zastanawialiście się kiedyś jak zabrzmi czyjaś muzyka po siedmiomiesięcznym pobycie w małej wiosce na norweskiej wyspie – posłuchajcie najnowszej płyty Hanne Huckkelberg. A najlepiej wybierzcie się na jej koncert. Świadome odizolowanie się i zamknięcie się na wyspie Senja zaowocowało bardzo ciekawą płytą, którą artystka, słynąca ponoć z świetnych występów, będzie promować na dwóch koncertach w Polsce. Bilety można kupić w Miejscu (tym miejscu) na ulicy Estery 1, cena 35 zł., w dniu koncertu 40 zł. Poniżej klip z tytułowym numerem z ostatniej płyty: “Blood From a Stone”. Wchodzisz?

6 Comments do tego wpisu:

  1. Czesław pisze:

    W małej wiosce na norweskiej wyspie była pęseta, ale nie było lustra i Hanne bardzo dziwnie i nienaturalnie sobie brwi wydepilowała. Pójdę sprawdzić, czy już odrosły 🙂

  2. Maciej Pietrzyk pisze:

    Kto tam wie co jeszcze tą pęsetą…

  3. Aśika pisze:

    Trzeba będzie uważać na brwi swoje, bo jeszcze dziewczę zechce dokonać tego zabiegu na publiczności.

  4. Byjący tam pisze:

    Gaba Kulka w porównaniu z Hanne H to jak prozak z pavulonem! Płyta owszem bardzo dobra, ale ten koncert to było zwyczajne oderżnięcie całości. Po to się koncertów nie gra!

    Pozdrawiam Tapczanowiczów!!!!

  5. Byjący tam pisze:

    I brwi jej odrosły…

  6. Czesław pisze:

    Heh, no fakt, odrosły. Niemniej jednak nie wpłynęło to na dynamizację jej osobowości scenicznej. W pewnym momencie już nawet kamerzysta się znudzil i ustawił kamerę po prostu na twarz Hanne. Spokojnie mógłby iść na browar, będąc pewnym, że i tak mu nie wyjdzie z kadru. Że zero jakiejkolwiek interakcji z publicznością – to już dodawać nie trzeba. To nie był dobry koncert.

Zostaw swój komentarz