Wpisy autora: Maciej Pietrzyk

Four Tet – There Is Love in You

|April 7, 2010|płyty|1

Nie jest wymagający, nie domaga się hipnotycznej uwagi. Nie ma czterech łap, ale 47 minut. Zdobi go zdanie oznajmujące, że miłość jest w nas. Nie chce win, skrętów, czy siedzenia ze sobą sam na sam w pokoju. Że swędzenie kciuka aby dalej? Zapomnij – album „There is a love in you” wsiąknie w Ciebie, jak woda w gąbkę ani się nie obejrzysz będziesz go słuchał po raz kolejny.

czytaj dalej »

Wszystko co kochamy w kinie

|January 27, 2010|film|2

To naprawdę miłe uczucie obejrzeć polski film – krążący wokół tematu “Solidarności”, dorastania, miłości, oraz młodzieńczego buntu –  i nie dostać po pysku sierpowym patosu, uproszczeń i truizmów. Zamiast tego szczerze się uśmiechnąć, dobrze wzruszyć, przyklasnąć na koniec i z uśmiechem pomyśleć: Kurwa! Nareszcie! czytaj dalej »

Portico Quartet – Isla

|January 16, 2010|płyty|3

Trudno wyrazić poziom ulgi jaki towarzyszył mi przy odsłuchiwaniu tego krążka. I zachwytu: a więc da się nagrać coś równie dobrego, jeśli nie lepszego (?) od poprzedniej płyty “Knee-deep in the North Seaa” . Jest to o tyle imponujące, że ta ostatnia, o czym pisałem tutaj, do rzeczy przypadkowych nie należy.

czytaj dalej »

Hanne Hukkelberg w Krakowie

|January 7, 2010|koncerty|6

Mimo że fort kleparski nie brał nigdy udziału w walkach, szykuję się szturm. Dowodzić będzie Hanne Hukkelberg, która doświadczenie w zdobywaniu rynku muzycznego w Europie już ma. Swój sztucer ładuję rodzynkami i 21 Stycznia idę dać się zdobyć. czytaj dalej »

Dobrze, Drogo, Deklasacja czyli 3D według Camerona

|December 30, 2009|film|11

Ten tekst przeczytasz w formacie 2D. Dowiesz się z niego dlaczego idąc na nowy film Jamesa Camerona “Avatar” należy go obejrzeć tylko i wyłącznie w technologi 3D.

czytaj dalej »

„Wow! Night. Music Square Session”

|December 29, 2009|koncerty, kraków, styl życia|2

Sylwester na Rynku? Szykuje się świetna zabawa skierowana do ludzi “młodych, wykształconych, nowoczesnych, ambitnych”, dodatkowo “lubiących clubbing”. Także na płycie rynku nie spotkacie “ludzi przypadkowych”. Dlaczego nie warto obchodzić tego zakazu wstępu? czytaj dalej »

Portico Quartet w Polsce!

|December 26, 2009|koncerty|6

Nie podejrzewałem się, że kiedykolwiek poczuję sympatię do Katowic, jednak pod względem wydarzeń muzycznych to kolejny powód do mocnego ciosu w pierś. czytaj dalej »

Kings of Convenience – Declaration of Dependence

|December 16, 2009|płyty|1

Ja bym zmienił nazwę. Na przykład: Królowie Cnót. Erlend Øye wykazuje się godną podziwu pracowitością nagrywając w jednym roku dwie dobre płyty. Jedną ze swoim groźnie jak na Berlin brzmiącym: The Whitest Boy Alive. Drugą ze starym koleżką poznanym w wieku pierwszych rozkmin: Eirikiem Bøe. O dalszych cnotach niżej.  czytaj dalej »