Wpisy autora: Maciek Kozłowski

Clap Hands With Jockey Full Of Bourbon

|July 30, 2008|koncerty|0

Skoro już przy zwierzęcych instynktach jesteśmy (patrz tekst niżej) to przydałaby się jakaś dzika impreza. Dobrze mówię? No więc pełni świadomości tego, że lato na półmetku, wespół w zespół z Alchemią postanowiliśmy pobudzić krążenie na piątkowej (1 sierpnia) imprezie w rytm… no właśnie, z tym jednoznacznym określeniem będzie problem. czytaj dalej »

Rozstaje 2008

|July 23, 2008|koncerty|1

Czy ktoś kiedyś słyszał złą muzykę ludową? Nie wydaje mi się. Prawdopodobnie coś takiego w ogóle nie istnieje. Zdarzają się kiepscy muzycy, niedobre wykonania, to prawda, ale hasło “melodia tradycyjna” jest jak urzędowa pieczęć jakości. Z tej fascynacji źródłami narodził się cały ruch world music. W najbliższy weekend będziemy mogli posłuchać jego przedstawicieli na Festiwalu Rozstaje 2008. czytaj dalej »

Lee DVD – Stranger Cafe, piątek, 18 lipca, g. 20.00

|July 16, 2008|koncerty|0

Bynajmniej nie chodzi tu o pokaz filmów z nieodżałowanym Brucem. Lee DVD to pseudonim artystyczny pewnej dziewczyny. czytaj dalej »

Żydowska nuta

|June 25, 2008|koncerty|Comments Off on Żydowska nuta

Okiem urlopowicza spoglądam na Kraków za pośrednictwem internetu. Jak to w takich sytuacjach bywa, spojrzenie jest przelotne i nerwowe, ale jednej pozycji nie sposób pominąć. Festiwal Kultury Żydowskiej. Niby samograj i każdy wie o co chodzi, ale warto zwrócić uwagę na kilka perełek w programie. czytaj dalej »

Rykarda Parasol na Festiwalu Off Art

|June 22, 2008|koncerty|1

Rykarda Parasol

Rykarda Parasol & The Tower Ravens to nie zbieranina wyfraczonych sztywniaków, tylko kapela z krwi i kości. Na scenie wyglądają jak banda włóczykijów z dziewczyną w roli urokliwego herszta. Twórczość Parasol przyrównuje się do osiągnięć Nicka Cave’a czy Johny’ego Casha, ale jakkolwiek okrutnie to zabrzmi, pierwszy z nich jest po pięćdziesiątce, drugi nie żyje. Dziewczyna jest do przodu. czytaj dalej »