Tones on Tail – Everything

|October 26, 2010|płyty|0

Tones on Tail - Everything!Side-projekt gitarzysty sztandarowego zespołu gothowego lat osiemdziesiątych, Daniela Asha, zostawił po sobie sporo materiału jak na nieco ponad dwa lata istnienia. Wszystkie nagrane i wydane między 1982 a 1984 utwory znalazły się na wydanej dopiero czternaście lat później kompilacji “Everything”. Dla fana Bauhausu to “must hear”, ale wpaść w ucho może/powinno nawet tym, których nie interesują wyczyny tej grupy.

“Everything!” zawiera 25 kawałków na dwóch płytach. Pierwsza z nich to zremasterowany album “Pop” wydany już w 1984. Tutaj znajdują się hity, jeśli można tak nazwać najbardziej popularne produkty Tones on Tail: “Lions”, “Performance”, “Movement of Fear”. Początek drugiej płyty jest być może jeszcze mocniejszy – szczególnie ćwierć wieku później. Dyskotekowy “Go!”, którego słuchała kiedyś cała Anglia, świetny, oniryczny ale jednocześnie energetyczny “Twist”, ostrzejszy (dzięki przesterowanej gitarze) “Christian Says” – te kawałki stanowią świetną wizytówkę dla Tones of Tail.

Jak to bywa z kompilacjami, poziom jest nierówny i na “Everything!” można też znaleźć słabsze kawałki, które nie porywają rytmem ani atmosferą, są wtórne. Ogólnie jednak cała ta kolekcja nagrań zespołu Asha, jego kumpla Glenna Camplinga i perkusisty Bauhausu Kevina Haskinsa jest świadectwem tego, że cała trójka doskonale wyczuwała kierunek, w którym podąża mainstreamowa muzyka w na początku lat osiemdziesiątych. Nie jest to synthpop, ale wpisuje się dobrze w hity tamtych lat, takie jak na przykład “Tainted Love” Soft Cell.

Tones on Tail

Wpływ Bauhausu też jest widoczny, szczególnie w kawałkach zawierających bas i gitarę. Budują one raczej mroczny klimat tej płyty, jak na przykład w “Burning Skies”, który spokojnie mógłby znaleźć się na którejś z płyt macierzystego zespołu Asha i Haskinsa. Jednak najbardziej z “Everything!” będą sie kojarzyły wyraźnie elektroniczne kawałki taki jak “Lions” i moim zdaniem najlepszy: “Performance”. Ewentualnie “Slender Fungus” – żart, który jest dowodem na to, jak bardzo oderwani od rzeczywistości byli twórcy tego nagrania.

Tones on Tail na grooveshark.com

Komentarze do tego wpisu są wyłączone.