Wpisy otagowane jako: noise

Big Black - Songs About Fucking

Michał Wojtas|wrzesień 16, 2009|płyty|2

Big Black - Songs About FuckingPierwszą niezaprzeczalną zaletą tej płyty jest jej okładka. Jeśli chodzi o zawartość, jest nierówna, ale w dużej części spełnia obietnicę i deklarację zawartą w tytule. Szczególnie jeśli uzmysłowimy sobie, że ten czasownik jest w angielskim wieloznaczny - jak zresztą w innych językach.

czytaj dalej »

Today is the Day - Axis of Eden

Michał Wojtas|marzec 22, 2009|płyty|0

Today is the Day - Axis of Evil

“Axis of Eden” to kolejna płyta tego zespołu, której nie da się jasno zaklasyfikować do żadnej szufladki. Zawsze możną ją określić jako “progresywny metal”, ale nie jest to sposób na streszczenie stylu muzycznego w dwóch słowach. Jeśli szukasz ostrej gitarowej muzyki, która ucieka klasyfikacjom gatunkowym, spróbuj tego.

czytaj dalej »

Dazzling Killmen - Recuerda

Michał Wojtas|luty 18, 2009|płyty|0

Dazzling Killmen - RecuerdaMieszanka jazzu, noise’u, mathrocka. Jeśli taki opis wydaje Ci się bezsensowny, posłuchaj tej płyty. Może dojdziesz do wniosku, że to nie aż tak niewiarygodne, by nie mogło się zdarzyć. A może wymyślisz własną charakterystykę Dazzlig Killmen - co będzie znacznie bardziej pożyteczne - mimo że opisywanie muzyki słowami jest z zasady nielogiczne.

czytaj dalej »

Kam:as – Bric-A-Brac

Marcin Białota|styczeń 30, 2009|płyty|2

Kam:as - Bric-A-BracCo jest w Berlinie? Columbiahalle jest. Brama Brandenburska też jest. Bundestag. Dworzec Zoo również. Co jeszcze jest w Berlinie? Mnóstwo rzeczy, a pośród nich wytwórnia wydająca najciekawsze zespoły w tej części Europy kontynentalnej – Sinnbusrecords. W jej stajni znajdziemy m.in. Kate Mosh, Beach i przede wszystkim Kam:as, zespół który w 2005 roku wydał bardzo zacną płytę zatytułowaną „Bric-A-Brac”. czytaj dalej »

Ooioo – Taiga

Marcin Białota|styczeń 23, 2009|płyty|0

Ooioo - TaigaJaponia to specyficzny kraj. Z jednej strony znana powszechnie powściągliwość w gestach i czynach, praca po kilkanaście godzin dziennie, urlop co kilka lat, dyscyplina i honor. Z drugiej natomiast osobliwe upodobania w różnych sferach życia osobistego, a także w podejściu do tworzenia muzyki. Japońscy muzycy jak już się za coś biorą to na całego.
czytaj dalej »

Medications – Your Favourite People All In One Place

Marcin Białota|styczeń 22, 2009|płyty|2

Medications – Your Favourite People All In One PlaceW grudniu 2005 wybrałem się ze znajomymi do krakowskiego klubu Re na koncert Medications. Dawka muzycznych leków była na tyle silna, że do dzisiaj wspominamy to wydarzenie jak niektórzy powstrzymanie Anglii przez Jana Tomaszewskiego na Wembley w październiku 1973 roku.

czytaj dalej »

The Ladies - They Mean Us

Łukasz Lembas|styczeń 13, 2009|płyty|0

Czego można by się spodziewać po dwuosobowym męskim zespole, który postanawia się nazwać The Ladies? Za odpowiedź niech posłuży powiedzenie: krowy nisko latają - oczekuj nieoczekiwanego.

czytaj dalej »

Big Black - The Hammer Party

Michał Wojtas|styczeń 4, 2009|płyty|1

the-hammer-party

Pierwsze zetknięcie z muzyką Big Black może być dla nie przygotowanych na to sporą traumą. Coś na ten temat mogą już powiedzieć instrumenty, na których grali członkowie tego kluczowego dla rozwoju noise’u trio: Jeff Pezzatti – chainsaw bass, Santiago Durango – rambo guitar, Steve Albini -  knife guitar, rocket guitar, vertical guitar, expensive guitar i inne. Do tego jeszcze stały czwarty członek zespołu – Roland czyli automat perkusyjny, zastępujący hominida grającego na bębnach i talerzach. W rzeczywistości brzmi to jeszcze gorzej, szczególnie dla kogoś, kto rozumie o co chodzi w tekstach Albiniego i ma dosyć plastyczną wyobraźnię.

czytaj dalej »

Google Analytics integration offered by Wordpress Google Analytics Plugin